You are not connected. Please login or register

Idź do strony : Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 2 z 2]

1 Charles on Nie Lut 07, 2016 10:24 pm

avatar

First topic message reminder :



Zobacz profil autora https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/123

26 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:06 am

avatar

Miała wrażenie, że czas zwolnił,kiedy dłoń Charlesa zbliżała się do jej twarzy. Mimo spowolnienia czasu, nie była w stanie uchylić się przed ciosem. W jednej sekundzie została spoliczkowana, ugieły się pod nią nogi i upadła na podłogę. Miała wrażenie, że twarz wręcz płonie jej z bólu. Nie była w stanie oddychać, ruszyć się, zrobić cokolwiek. Patrzyła jedynie na buty Charlesa, nie wierząc w to, co własnie się stało. Była przerażona i sparaliżowana. Podniosła niepewnie wzrok, kiedy zaczął od niej odchodzić. Na sekundę odetchnęła, pozwoliła sobie na złapanie oddechu. Łzy zdławiły jej gardło. Powoli próbowała pozbierać się z podłogi, chcąc jak najszybciej uciec. Bała się, co jeszcze może jej zrobić. Była wręcz przerażona. Podniosła się z podłogi na nogach jak z waty, czując jak krew spływa jej z rozciętej wargi. Odwróciła się i bez słowa ruszyła w strone wyjścia. Chciała jedynie szybko wsunąć buty na stopy i zabrać płaszcz. Jak najszybciej wyjść. Była oszołomiona i przerażona.
Zobacz profil autora

27 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:16 am

avatar

Siedział tak na kanapie, ze szklanką whisky, z rozłożonymi rękoma na oparciach i przyglądał się zupelnie beznamiętnym wzrokiem, jak dziewczyna lezy na podłodze, a raczej się z niej powoli zbiera. Toczyła się w nim pewnie walka - tego złego charliego, który pewnie miał w dupie co się stanie z dziewczyną i czy będzie na niego złą, czy się obrazi czy nie, i tego, który jak zobaczył jej łzy, i gdy doszło do neigo to co zrobił, sam chciał usiąść i płakać nad tym jak ją skrzywdził. Z jednej strony chciał jej uchylić nieba, a z drugiej chciał żeby już sobie poszła. Gdy wstała i zniknęła w jego korytarzu, pierdolnął tą szklanką o ziemię i wstał za nią. Zobaczył ją jak w popłochu zbierała swoje rzeczy - maggie, przepraszam. nie wiem co we mnie wstąpiło - powiedział, myśląc, że to wystarczy. Czuł się niesamowicie głupio, już teraz - wybacz mi, kurwa, prosze - dodał rozpaczliwie nie zbliżając się do niej o krok. Sam pewnie po całym wieczorze wyglądał jak wrak człowieka.
Zobacz profil autora https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/123

28 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:23 am

avatar

O mało nie przewróciła się o własne nogi, kiedy usłyszała, że się zbliża. Pisnęła pod nosem jakieś cieniutkie "kurwa" i modliła się, żeby nie zaplątać się w płaszcz. Znieruchomiała słysząc jego głos. Sam fakt,że był o te kilka kroków sprawiał, że żołądek podchodził jej do gardła. Pewnie nabawiła się traumy na następną dekadę. Zmusiła się, żeby na niego spojrzeć, kiedy wygłosił swoje godne pożałowania przeprosiny. - Nie chcę cię nigdy więcej widzieć - powiedziała, czując jak z każdym ruchem warg, spływa jej po brodzie więcej krwi. Odwróciła i wręcz wybiegła z mieszkania, nawet nie fatygując się, żeby zamknąć drzwi. Zaczęła zbiegać klatką schodową, byle jak najszybciej znaleźć się daleko od Charlesa.
Zobacz profil autora

29 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:32 am

avatar

Uniósł wysoko brwi czekając na jakąkolwiek odpowiedź dziewczyny, ale zdecydowanie nie spodziewał się takiej. Spodziewał się, że mu wybaczy, rzuci się na szyje i wszystko będzie jak dawniej i jeszcze uda mu się ja po raz kolejny zaliczyc. Może dlatego miał takie nadzieja, że nie myślał trzeźwo, dlatego ta odpowiedź zabolała go jeszcze bardziej niż zwykle - ale dlaczego? - jęknął cichutko, z drugiej strony mając nadzieje, że dziewczyna tego usłyszałą, bo pytanie nawet jemu wydawało się być głupie. Gdy tylko wyszła z mieszkania, nie zastatnawiał się co robić tylko wyszedł za nią, na bosaka, bez niczego. Gdzieś w połowie drogi złapał ją silnie za ramie, mogę sie założyć, że wszyscy sąsiedzi mieli tutaj niezłą dramę - kicia, przepraszam, naprawdę - potrząsnął ją troche - obiecuje to sie nigdy więcej nie powtorzy, tylko wybacz mi - odpowiedział łagodniej i zaczął głęboko oddychać patrząc jej się w oczy - mam w domu wodę utlenioną, trzeba to przemyć. proszę.
Zobacz profil autora https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/123

30 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:41 am

avatar

Starała się zbiegać po schodach jak najszybciej się dało, ale miała obcasy, a on na bosaka miał jednak przewagę. Kiedy ją dogonił i złapał za ramię, z przerażenia straciła równowagę. W ostatniej chwili złapała się barierki. Pewnie i tak by nie wywróciła się na twarz, bo chwycił ją tak mocno, że jęknęła z bólu. Patrzyła na niego wciąż przerażona, nie mogąc przestać się zastanawiać, jak wplątała się w to bagno. Zawsze wydawało jej się, że potrafi dobrze oceniać ludzi. Chalres udowodnił jej jednak, że sie myliła, co do tego. Patrzyła na niego przeszklonymi od łez oczyma. Bała mu się sprzeciwić na tych schodach, ale z drugiej strony, mimo całego zajścia, nie wierzyła, że w furii mógłby ją z nich zrzucić xd - Chalres... Proszę. Chcę wrócić do domu - wyszeptała łąmiacym się głosem.
Zobacz profil autora

31 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:49 am

avatar

Ponieważ był prawdziwym mężczyzną nie uronił ani jednej, malutkiej łezki, a pewnie chciał, bo było mu chyba najchujowiej na świecie. Że uderzył dziewczyne, w dodatku dziewczyne, którą brał pod uwage na kandydatkę na żonę, a to już całkiem dobrze jak na początek. Nagle zaczął żałować, że sprawił jej ból, że zapomniał o spotkaniu, że teraz, zamiast uprawiać namiętnego seksu, stoi na klatce i błaga o wybaczenie, a najbardziej żałował tego, że teraz go nienawidzil. puścił ją nagle i przełknął głosno ślinę - idź, droga wolna - odparł wpatrując się w nią pustym wzrokiem. Miał nadzieje oczywiście, że tego nie zrobi, ale powoli przestał się łudzić.
Zobacz profil autora https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/123

32 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:53 am

avatar

Spojrzała prosto w jego oczy, czując jak łzy spływają jej po policzkach. Stała przez chwilę w milczeniu, patrząc na niego, po czym odwróciła się zaczęła wolno schodzić po schodach. Nie obejrzała się ani raz.
Zobacz profil autora

33 Re: Charles on Wto Lut 09, 2016 12:54 am

avatar

Czekał, aż straci ją z oczu, wszedł do mieszkania, trzaskajac drzwiami i poszedł spać.
Zobacz profil autora https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/123


Sponsored content

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 2]

Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach