You are not connected. Please login or register

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Le Memphis on Sob Gru 01, 2012 7:01 pm

Zobacz profil autora

2 Re: Le Memphis on Pon Gru 14, 2015 9:01 pm

avatar

caleb uznał, że najlepsze na zmarznięte stopy jest alkohol. chociaż zapewne dla niego browar jest dobry na wszystko xd przyprowadził więc ją tutaj, zamówił sobie browara a jej może jakiegoś drinka. chyba, że w porę wyjechała z tym, żeby zamówił jej grzecznie herbatkę. na początku kombinował, czy może nie zabrać jej do siebie, jednak pojawiły się w nim jakieś szczątki ogłady i stwierdził, że nie wypada. nawet jak nie miał wobec niej niecnych zamiarów, to podejrzewał jak mogłoby to się skończyć. dostałby w ryj Suspect - dawno temu wróciłaś? - spytał. na szczęście muzyka nie była na tyle głośno, że musiał jej się drzeć do ucha ani tak nie śmierdziało papierosami (pozdro plan b), że od razu się zagazowali. podrapał się po szczątkach swojej brody, a właściwie po tym, co miało nią być xd zaczął się nawet zastanawiać czy miała w ogóle zamiar się do niego odezwać, ale to pytanie został na później.
Zobacz profil autora http://helloparis.up-with.com/t253-caleb-followill-ash-stymest#6 http://helloparis.up-with.com/t257-caleb#631 http://helloparis.up-with.com/t256-calebowe#630

3 Re: Le Memphis on Pon Gru 14, 2015 9:33 pm

avatar

nie róbmy z niej aż takiej cnotki. grzecznie poprosiła o jakiegoś drinka, bo dzisiaj nie miała akurat ochoty na browarka. rozsiedli się wygodnie przy jednym ze stolików, cecilie założyła nogę na nogę i poprawiła spódniczkę, która podjechała jej trochę wyżej niż powinna - nie, niedawno. nie zdążyłam jeszcze do końca rozpakować pudeł w mieszkaniu, nie wspominając o odezwaniu się do kogokolwiek - spojrzała calebowi prosto w oczy, chcąc dać mu w ten sposób do zrozumienia, że to nie on jedyny został pominięty w długiej liście znajomych, z którymi miała się przywitać po powrocie. właściwie bawił ją fakt, że przez czysty przypadek stał się tym pierwszym. przypadek? pociągnęła mały łyk drinka przez słomkę i oblizała usta - czuję się trochę tak jakby nie było mnie tu sto lat. pozornie nic się nie zmieniło, ale mam wrażenie, że jednak jest jakoś inaczej - może to ona się zmieniła.
Zobacz profil autora


Sponsored content

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach